Zapach świeżo ciętego drewna zawsze działał na mnie uspokajająco. Od najmłodszych lat przesiadywałem w niewielkim garażu mojego dziadka, obserwując, jak z bezkształtnych kawałków desek powstają piękne, użyteczne przedmioty. Z czasem ta pasja stała się moim zawodem.
Marzyłem o warsztaciePrzez ponad dwadzieścia lat pracowałem w różnych zakładach stolarski...